Województwo · Polska
Trzy pola, ale jedna barwa: tarcza jest dzielona liniami, nie kolorem. A czarny orzeł w polu trzecim nosi dwa znaki, które gdzie indziej wymagały domysłu — literę władcy i koronę na szyi — i tutaj oba są udokumentowane.
Flag
Not available
Coat of Arms
Not available
Tarcza trójdzielna o polach barwy czerwonej, dwudzielna w pas i dwudzielna w słup w dolnej części. W polu pierwszym Orzeł Biały w koronie, ze złotym dziobem, takąż przepaską na skrzydłach i takimiż szponami. W polu drugim Baranek Boży srebrny ze złotym nimbem, z czerwonym krzyżem wewnątrz, krwawiący do kielicha złotego, podtrzymujący nogą przednią chorągiew srebrną z czerwonym krzyżem osadzoną na drzewcu złotym zwieńczonym takimż krzyżem. W polu trzecim czarny orzeł ze złotym dziobem, takąż przepaską na skrzydłach i takimiż szponami, ze złotą koroną na szyi, przepasany na piersi takąż literą S.
Herb ustanowiono uchwałą nr XXXIX/561/02 Sejmiku Województwa Warmińsko-Mazurskiego z 6 sierpnia 2002 roku. Projektantem jest Paweł Dudziński.
Trzy godła odsyłają do trzech rzeczy: Orzeł Biały — do herbu Polski z czasów Władysława Jagiełły, na co wskazuje przepaska na skrzydłach, cecha orła średniowiecznego; Baranek — do Warmii; czarny orzeł z literą S — do herbu Prus Książęcych, bywa też utożsamiany z Mazurami.
Opis zaczyna się od zdania, które łatwo przeczytać bez zatrzymania: tarcza trójdzielna o polach barwy czerwonej. Trzy pola — i wszystkie trzy czerwone.
To jest rozwiązanie, którego żadne z pozostałych piętnastu województw nie zastosowało. Tarcza jest podzielona liniami, a nie kolorem: linia w pas u góry, linia w słup w dolnej części. Barwa przez te linie nie przechodzi — ona ich nie zauważa.
Każde z pozostałych województw opisanych w tej serii stanęło przed tym samym kłopotem: kilka dawnych ziem, jedna tarcza. I każde zapłaciło za swoje rozwiązanie inną cenę.
Warmińsko-mazurskie zrobiło coś jeszcze innego: podzieliło tarczę swobodnie, ale zachowało jedną barwę. Trzy godła stoją osobno, każde w swoim polu, a mimo to tarcza pozostaje jednolita, bo nic jej wizualnie nie rozrywa.
Przy godłach tak różnych — polskim orle, kościelnym baranku i pruskim orle — jednolita czerwień jest jedynym, co je scala. Herb mówi: to są trzy różne dziedzictwa, i to jest jedno województwo.
Godło Warmii jest najbardziej rozbudowanym pojedynczym godłem w całej tej serii. Warto rozłożyć je na części, bo każda coś znaczy:
Nie jest to zwierzę heraldyczne w zwykłym sensie, jak lew czy gryf. Jest to scena teologiczna wpisana w pole tarczy — i przypomina, że Warmia była księstwem biskupim, władztwem duchownym, a nie świeckim.
Rzecz, która przestaje być przypadkiem, gdy się ją zauważy: Paweł Dudziński, autor projektu, jest księdzem rzymskokatolickim i heraldykiem, a jego praca magisterska i doktorat dotyczyły heraldyki kościelnej. W latach 2008–2024 przewodniczył Komisji Heraldycznej, organowi opiniującemu herby samorządowe w Polsce.
Herb z Barankiem Bożym w polu środkowym zaprojektował więc specjalista od heraldyki duchownej, który później stanął na czele instytucji oceniającej herby całego kraju.
Czarny orzeł w trzecim polu nosi na piersi złotą literę S. To drugi raz w tej serii, gdy litera występuje jako godło — pierwszy to rawskie R w herbie województwa łódzkiego. Ale tam litera oznaczała nazwę ziemi. Tutaj oznacza człowieka.
S to Sigismundus: Zygmunt I Stary.
Herb Prus wywodzi się z herbu, który król Polski Zygmunt I Stary nadał Albrechtowi Hohenzollernowi jako dziedzicznemu księciu w Prusach, w akcie hołdu lennego złożonego 10 kwietnia 1525 roku w Krakowie — w polskiej historiografii znanego jako hołd pruski.
Litera na piersi orła nie jest więc inicjałem księcia, który ten herb nosił. Jest inicjałem jego zwierzchnika. Albrecht otrzymał herb, na którym widnieje pierwsza litera imienia króla, od którego go dostał.
I dowód, że tak właśnie ją rozumiano: gdy Prusy przestały być lennem i stały się królestwem, literę S zastąpiono literami FR — Fridericus Rex.
Zmienił się zwierzchnik, zmieniła się litera. Godło pozostało to samo — czarny orzeł — a zmieniło się to jedno, co mówiło, komu ten orzeł podlega. Trudno o czystszy przykład heraldyki używanej jako zapis stosunku prawnego.
Drugi znak na tym samym orle: złota korona na szyi. Nie na głowie — na szyi.
Różnicę tę opisuje fiszka województwa lubelskiego, gdzie jeleń nosi koronę dokładnie tak samo. Korona na głowie znaczy: zwierzę jest ukoronowane, czyli królewskie. Korona na szyi jest obrożą: zwierzę do kogoś należy albo zostało przez kogoś objęte.
Przy jeleniu lubelskim trzeba było zastrzec, że herb nie mówi, kto trzyma drugi koniec obroży. Tutaj mówi.
Czarny orzeł to orzeł Prus Książęcych, a Prusy Książęce były lennem Korony Królestwa Polskiego. Zwierzę z obrożą nosi na piersi inicjał swojego zwierzchnika. Dwa znaki, ta sama treść, powiedziana dwa razy na jednym godle.
Czy projektant zestawił te dwa znaki świadomie jako parę, źródła nie mówią — podają oba fakty osobno. Ale rzecz jest w heraldyce rzadka i warta odnotowania: godło, które opisuje stosunek prawny dwoma niezależnymi środkami naraz.
Piętnaście województw ma flagi prostokątne. Warmińsko-mazurskie ma proporzec.
Płat jest czerwony, o proporcjach 1:2, i zakończony w trójkąt — wcięcie równe połowie długości płata, zaokrąglone u dołu na długości 1/8 okręgu, którego średnica równa się wysokości płata. Czerwone pole mieści głowę Orła Białego w koronie ze złotym dziobem. Całość obwiedziona jest z trzech stron białym pasem o szerokości 1/10 wysokości płata.
Trzy rzeczy naraz, i każda rzadka.
Uchwała podaje przy tym barwy urzędowe w systemie Pantone i w skali RGB: czerwień 1795 C, złoto 109 C, czerń Process Black. Ta sama nowoczesna ścisłość, którą Lubuskie wprowadziło siedem lat później — heraldyka klasyczna ustala teksturę, a nie odcień.
Tarczę trójdzielną o polach barwy czerwonej. W polu pierwszym Orzeł Biały w koronie ze złotym dziobem, przepaską na skrzydłach i szponami; w polu drugim srebrny Baranek Boży ze złotym nimbem, krwawiący do złotego kielicha i podtrzymujący chorągiew; w polu trzecim czarny orzeł ze złotą koroną na szyi i złotą literą S na piersi. Herb ustanowiono uchwałą sejmiku z 6 sierpnia 2002 roku.
Sigismundus, czyli Zygmunt I Stary. Król Polski nadał ten herb Albrechtowi Hohenzollernowi jako dziedzicznemu księciu w Prusach podczas hołdu pruskiego 10 kwietnia 1525 roku w Krakowie. Litera jest znakiem zwierzchnika na herbie lennika. Gdy Prusy stały się królestwem, zastąpiono ją literami FR — Fridericus Rex.
Korona na szyi nie jest koroną władzy, lecz obrożą: oznacza, że zwierzę do kogoś należy. Ten sam znak nosi jeleń w herbie województwa lubelskiego. Tutaj sytuacja, której towarzyszy, jest udokumentowana — Prusy Książęce były lennem Korony Królestwa Polskiego.
To godło Warmii, dawnego księstwa biskupiego. Baranek srebrny ze złotym nimbem i czerwonym krzyżem, krwawiący do złotego kielicha, podtrzymuje przednią nogą srebrną chorągiew z czerwonym krzyżem. Projektantem herbu jest zresztą duchowny i heraldyk kościelny.
Nie jest prostokątem. To czerwony płat o proporcjach 1:2 zakończony w trójkąt równy połowie długości płata, zaokrąglony u dołu, z głową Orła Białego w koronie i białą obwódką z trzech stron o szerokości 1/10 wysokości. Jedyna taka flaga wśród szesnastu województw.
Uwaga metodyczna. Opisy herbu i flagi oraz barwy urzędowe podano za brzmieniem uchwały i jej załącznika. Odczytanie korony na szyi jako obroży jest regułą heraldyczną, a nie twierdzeniem uchwały; źródła podają osobno oba fakty — koronę na szyi i lenny status Prus Książęcych — i nie rozstrzygają, czy projektant zestawił te dwa znaki świadomie.
Ostatni przegląd redakcji Emblema Mundi: 29 września 2026.