Województwo · Polska
Jeden biały jeleń na czerwonym polu, ze złotą koroną — nie na głowie, lecz na szyi. Herb prosty, bo powstał przez odjęcie: jeszcze w II Rzeczypospolitej tarcza miała drugie pole i drugie zwierzę.
Flag
Not available
Coat of Arms
Not available
W czerwonym polu herbowym biały jeleń w skoku ze złotą koroną królewską na szyi. Jeleń skierowany jest w heraldycznie prawą stronę.
Herb ustanowiono uchwałą nr XLVI/615/02 Sejmiku Województwa Lubelskiego z 23 września 2002 roku. Autorem projektu jest Andrzej Heidrich.
Dwa określenia z tego opisu warto rozwinąć, bo w obu tkwi konkretna reguła.
W skoku to postawa: zwierzę wspięte, z przednimi nogami w górze, jakby w trakcie wyskoku. Dawny opis oddawał ją opisowo — nogi przednie jakby do biegu zapędzonego podniesione — i ta wersja dobrze pokazuje, że chodzi o ruch, a nie o groźbę.
Heraldycznie prawa strona to strona prawa z punktu widzenia tego, kto trzyma tarczę, czyli lewa dla patrzącego. Zwrot w prawo jest w heraldyce domyślny i dlatego rzadko się go zaznacza; jeśli opis urzędowy go wymienia, to znaczy, że nie chce zostawić tu żadnej swobody.
To jest w tym herbie rzecz najciekawsza i najłatwiejsza do przeoczenia. Korona nie siedzi jeleniowi na głowie. Jest na szyi — i to zupełnie zmienia sens.
Znak ten ma w heraldyce europejskiej wzór klasyczny: biały jeleń Ryszarda II, osobisty znak króla Anglii, przedstawiany ze złotą koroną na szyi i z łańcuchem. Jest to prawdopodobnie najbardziej znany badge angielskiego średniowiecza.
Jeleń lubelski nie jest jego kopią: tamten leży, ma łańcuch i należy do konkretnego króla, ten jest w skoku i bez łańcucha. Ale sam chwyt — biały jeleń, złota korona na szyi — jest ten sam, i w obu wypadkach znaczy to samo: zwierzę pod czyjąś ręką.
Kto dzierży drugi koniec tej obroży, herb nie mówi. Przy godle ziemi, a nie rodu, brak odpowiedzi jest sam w sobie odpowiedzią.
Dzisiejszy herb jest prosty. Nie zawsze taki był — i to nie tak, że go z czasem uproszczono w rysunku. Odjęto z niego połowę tarczy.
Tarcza dwudzielna — w polu górnym czerwonym jeleń biały rogaty, na którego szyi korona królewska złota, nogi przednie jakby do biegu zapędzonego podniesione; w polu dolnym zielonym niedźwiedź biały między trzema drzewami.
Dolne godło to ziemia chełmska: biały niedźwiedź między trzema drzewami. Herb był więc złożeniem dwóch herbów — województwa lubelskiego I Rzeczypospolitej i ziemi chełmskiej. W tej samej postaci był identyczny z herbem guberni lubelskiej Królestwa Polskiego.
Zachował jelenia. Niedźwiedzia, trzy drzewa i całe zielone pole usunięto. Z dwóch ziem na tarczy została jedna.
Warto zestawić to z herbem województwa podlaskiego, uchwalonym rok wcześniej. Tam również stanęło pytanie, co zrobić z tarczą noszącą dwa godła — i odpowiedź była inna: Podlaskie zachowało oba godła i zmieniło tylko podział tarczy. Lubelskie jedno z godeł skreśliło.
Dwa sejmiki, dwa sąsiadujące województwa, dwa lata i dwie przeciwne decyzje wobec tego samego problemu. Żadna nie jest z heraldycznego punktu widzenia błędna; obie są rozstrzygnięciami o tym, ile przeszłości ma się mieścić na jednej tarczy.
Opracowania zaznaczają, że herb województwa w pewnym stopniu przypomina herb szlachecki Brochwicz, również z jeleniem. Podano to jako podobieństwo, nie jako pochodzenie — i tak należy to czytać. W polskiej heraldyce herby ziemskie i herby rodowe powstawały obok siebie przez stulecia, a jeleń jest godłem zbyt rozpowszechnionym, by z samego zwierzęcia wyprowadzać pokrewieństwo.
Herb województwa lubelskiego ma przy tym świadectwo materialne o pewnej dacie: znajduje się w dolnej części renesansowej bramy zamku w Brzegu na Dolnym Śląsku, wzniesionej w latach 1554–1560.
To jest informacja dwojakiego rodzaju. Po pierwsze, jeleń lubelski był już wtedy ustalony na tyle, że dało się go wykuć w kamieniu bez objaśnień. Po drugie, znalazł się kilkaset kilometrów od własnej ziemi, w cudzym księstwie — herby ziemskie nie stały bowiem tylko na granicach ziem, którym służyły, lecz bywały zestawiane w całe szeregi, jako obraz państwa.
Andrzej Heidrich (1928–2019), warszawski grafik i ilustrator, nie był heraldykiem z wykształcenia. Był kimś, kogo Polacy oglądają codziennie, nie znając nazwiska.
Wynika z tego rzecz, którą w opisie herbu łatwo pominąć: orła na polskim godle państwowym i jelenia na herbie Lubelszczyzny rysowała ta sama ręka. Niewiele herbów wojewódzkich ma za sobą autora tej rangi, a jeszcze mniej — autora, którego inne prace nosi się w portfelu.
Flagę ustanowiono uchwałą nr XIX/316/04 sejmiku z 14 czerwca 2004 roku — a więc niemal dwa lata po herbie. Płat ma proporcje 5:8 i trzy pasy poziome, od góry: srebrny szerokości 2/5 płata, czerwony szerokości 1/5 i złoty szerokości 2/5. Pośrodku umieszczono herb województwa.
Trzy pasy równej szerokości to rozwiązanie najprostsze i najczęstsze. Tutaj pas środkowy ma połowę szerokości pozostałych, co jest zabiegiem świadomym: wąski czerwony pas czyta się jako linia rozdzielająca dwa szerokie pola, a nie jako trzecia równorzędna barwa. Płat zostaje w ten sposób srebrno-złoty, przepasany czerwienią.
Barwy pochodzą wprost z herbu: srebro od białego jelenia, złoto od korony, czerwień od pola tarczy. Umieszczenie na środku całego herbu jest natomiast wyborem innego rodzaju — flaga nie poprzestaje na barwach, tylko powtarza godło, co czyni ją czytelną także wtedy, gdy ktoś barw nie zna.
W polu czerwonym białego jelenia w skoku, ze złotą koroną królewską na szyi, zwróconego w heraldycznie prawą stronę. Herb ustanowiono uchwałą nr XLVI/615/02 Sejmiku Województwa Lubelskiego z 23 września 2002 roku.
Bo to dwa różne znaki. Korona na głowie mówi, że zwierzę jest ukoronowane, czyli królewskie. Korona na szyi to obroża: zwierzę należy do kogoś albo zostało przez kogoś objęte. Najsłynniejszym europejskim przykładem jest biały jeleń Ryszarda II, noszący złotą koronę na szyi i łańcuch.
Nie. W II Rzeczypospolitej herb województwa lubelskiego był dwudzielny: w polu górnym czerwonym jeleń z koroną na szyi, w polu dolnym zielonym biały niedźwiedź między trzema drzewami, czyli godło ziemi chełmskiej. Herb z 2002 roku zachował samego jelenia.
Andrzej Heidrich (1928–2019), warszawski grafik, autor polskich banknotów serii Wielcy Polacy i Władcy polscy oraz poprawek godła heraldycznego Polski obowiązującego w III RP. Ten sam człowiek rysował orła państwowego i jelenia lubelskiego.
Trzy pasy poziome w proporcjach 5:8: srebrny o szerokości 2/5 płata, czerwony 1/5 i złoty 2/5, a pośrodku herb województwa. Flagę ustanowiono uchwałą nr XIX/316/04 sejmiku z 14 czerwca 2004 roku, dwa lata po herbie.
Uwaga metodyczna. Opis herbu i flagi podano za brzmieniem uchwał sejmiku, a opis herbu międzywojennego za przywołanym projektem rozporządzenia. Podobieństwo do herbu Brochwicz podano tak, jak podaje je źródło: jako podobieństwo, nie jako pochodzenie. Porównanie z białym jeleniem Ryszarda II dotyczy heraldyki europejskiej i jest zestawieniem, a nie twierdzeniem o zapożyczeniu.
Ostatni przegląd redakcji Emblema Mundi: 29 września 2026.